sobota, 11 stycznia 2014

11.

Przychodzi czasami taki moment, że się nie chce. A nawet jak się chce to nie można nic zrobić, żeby coś napisać czy też wziąć się w garść i zrobić coś pożytecznego. Jeżeli chodzi o kolekcjonerstwo to miałem kilka momentów, że po prostu mi się nie chciało. Olewałem zupełnie wszystko co było z tym związane. Nawet przychodzące listy nic nie zmieniały. Sytuacja wyglądała tak, że rozdzierałem kopertę, wyjmowałem podpis, odznakę, cokolwiek, mówiłem "o fajnie", no i sru, wszystko lądowało w szafce. Przyjmowałem to zupełnie bez emocji, było mi to kompletnie obojętne. Nie wspominam tego najlepiej, bo w tym okresie wyprzedałem znaczącą część swojej kolekcji.

Tak, żałuję tego. No ale co poradzić, hajs musiał się zgadzać. No i tym sposobem sprzedałem mnóstwo podpisów. Z kolekcji odleciał Platini, Sneijder, Heitinga, Dempsey, Dudek, Ledwoń, Smuda i wiele, wiele innych. Nawet poleciały dwie koszulki. No cóż, życie. Trzeba powolutku odbudowywać kolekcję.

Na całe szczęście podczas chyba dwukrotnej wyprzedaży, zostawiłem sobie podpisy związane z Gladbach, Bundesligą oraz te które zebrałem osobiście. Dzięki temu nie mam braków w głównych profilach kolekcji.

Dobra, ponarzekałem trochę. Teraz pora przelać trochę optymizmu. Hmm.. Tylko jak?


Gdy Hanke przychodził do Gladbach to większość kibiców tego klubu witała go hasłem: „Mike Hanke? Nein, danke!”. Muszę się przyznać, że byłem tego samego zdania. Jakoś nigdy mnie ten zawodnik do siebie nie przekonywał. Na początku jego pobytu w Borussii w każdym spotkaniu marnował milion sytuacji. Zresztą to tak jak ja, podczas gierek na orliku. I to w pewnym sensie dlatego go polubiłem. W sytuacjach podbramkowych był swego rodzaju ciapą, ale potrafił za to dobrze się ustawić czy też idealnie dograć do partnera. Strzelił też kilka bramek, nawet takich ważnych, np. w derbowym spotkaniu z Kolonią. A bramka przeciwko Schalke - miód malina!

Posiadam jego podpisy na karcie oraz na zdjęciach w barwach Gladbach, ale do tej pory nie udało mi się zeskanować tych autografów. Może będą w późniejszym czasie. Dzisiaj tylko w barwach Hannoweru.

Tymcza!

1 komentarz: