poniedziałek, 24 lutego 2014

18.

Znowu po długiej przerwie, ale tak już jest i pewnie będzie. Zmieniam temat. No bo przecież ile można pisać o tym, jak zbierałem podpisy za bajtla? Zresztą chyba już nie mam żadnej opowieści z młodości do przekazania. Są jeszcze jakieś kompromitujące zdjęcia, no ale tego w najbliższym czasie nie będzie. Wrócę jeszcze kiedyś do tego, jak i co zbierałem osobiście, bo trochę tego było, ale na razie zrobię sobie przerwę i zmienię temat. Nie, nie na Zakopane. Bo wiecie, że tam byłem, prawda?

W sumie ciężko było mi się zebrać, żeby cokolwiek napisać.. Tak to już mam, niestety. Jak nie mam wolnego czasu to nie piszę. Jak mam go zdecydowanie za dużo to jest to samo, co poradzić. 

Zresztą teraz też nie będę za dużo pisał.

Porobiłem trochę skanów, więc miałem w czym wybierać. Raul grał co prawda w Realu i Schalke, no ale szanuję gościa. Trochę sobie w tę piłkę pograł, nie ma co mu zabierać. Wystąpił w 550 meczach w barwach Realu Madryt. Razem z Królewskimi wygrał sześć razy ligę hiszpańską, trzy razy triumfował w Lidze Mistrzów, dodatkowo wygrał całe mnóstwo innych trofeów, których nie sposób wymienić z pamięci. Dla zainteresowanych - jego metryczka jest na wikipedii i na milionie innych stron. 

Na deser jego bramka. Troszkę ośmieszył swoich przeciwników, nie ma co. I dobrze, bo byli z FC Koeln.


2 komentarze: